15 mar 2018

Najlepsza pianka do oczyszczania twarzy



Odkrycie wartego uwagi produktu do mycia twarzy jest nie lada wyczynem... Przynajmniej w moim  przypadku... Ciężko było mi znaleźć coś, co zostanie ze mną na dłużej, aż w końcu z polecenia Ingi Porcelaindoll kupiłam głęboko oczyszczającą piankę I Want. Nie sądziłam, że sprawdzi się u mnie na tyle, by kupić już jej trzecie opakowanie... A jednak! Chcecie wiedzieć dlaczego tak ją polubiłam?


Piankę stosuję od około trzech miesięcy, myję nią twarz rano oraz wieczorem. Na wilgotne dłonie (wieczorem na szczoteczkę) wyciskam odrobinę produktu i spieniam. Następnie aplikuję powstałą pianę na twarz, masuję przez około minutę, czynność powtarzam. Zawsze oczyszczam skórę dwa razy i Wam też to polecam. Dzięki temu wiem, że wszelkie zanieczyszczenia, warstwy kosmetyków, czy też sebum zostały usunięte. Jest to bardzo ważne przy skórze skłonnej do powstawania niedoskonałości, czyli takiej jak moja.


Śmiało mogę stwierdzić, że pianka I Want jest najlepszym produktem do oczyszczania twarzy jaki kiedykolwiek miałam... Trzecie opakowanie o czymś świadczy, prawda? Po użyciu tego produktu moja skóra jest zauważalnie czystsza i taka gładka... Bez wahania stwierdzam, że pianka nie powoduje zapychania, a wręcz przeciwnie - dogłębnie oczyszcza pory, czyli robi coś, czego oczekuję od produktów tego typu... Bardzo podoba mi się, że nawet jej niewielka ilość po kontakcie z wodą tworzy naprawdę obfitą pianę - zdecydowanie ma to pozytywny wpływ na wydajność.

Producent zaleca stosowanie pianki do wszystkich rodzajów cery, jednak myślę, że nie sprawdzi się przy skórze suchej oraz wrażliwej, ponieważ produkty głęboko oczyszczające zazwyczaj negatywnie wpływają na tego typu cery.


Jeśli jesteście zainteresowane tym kosmetykiem najłatwiej kupić go w Hebe za około 30 zł.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka