14 sty 2018

Kosmetyczni ulubieńcy ostatnich tygodni



Ulubieńcy pojawiają się na moim blogu niezbyt często, a jak już są to nie wychodzi podsumowanie danego miesiąca, lecz bardziej zbieranina dobrych produktów z kilku/kilkunastu tygodni... Planuję zrobić post z odkryciami poprzedniego roku, ale najpierw zapraszam Was na recenzję kosmetyków, które w ostatnim czasie świetnie się u mnie sprawdziły. 


MULTIFUNKCYJNY PEELING DO TWARZY RESIBO

Moim zdaniem Resibo jest jedną z lepszych polskich firm kosmetycznych. Ich produkty powstające na bazie naturalnych składników podbiły serca wielu użytkowniczek... Moje również! Stosowałam już kilka kosmetyków tej marki, zawsze byłam z nich zadowolona, a przedstawiany przeze mnie multifunkcyjny peeling również zasługuje na uwagę! Jeśli czytacie mnie od dawna to zapewne wiecie, że borykam się z niedoskonałościami skóry twarzy - przy tak kapryśnej cerze nawet nie ma mowy o peelingu mechanicznym. W tym produkcie podoba mi się to, że można używać go w dwojaki sposób - właśnie jako peeling mechaniczny oraz jako enzymatyczny, co jest rozwiązaniem idealnym dla mnie. Na oczyszczoną skórę twarzy nakładam niewielką ilość produktu, pozostawiam na około pięć minut, by po tym czasie zmyć go ciepłą wodą. Skóra jest wygładzona, miękka i nawilżona, a co najważniejsze - nie jest podrażniona.


SZAMPON I SERUM CAPILARTE DERMEDIC

Serum wraz z szamponem to produkty, które mają na celu stymulację wzrostu włosów. Stosowałam je co drugi/trzeci dzień (w zależności kiedy myłam włosy) przez około trzy miesiące. Efekty nie są do końca takie jakich się spodziewałam, ale i tak są zadowalające! Przede wszystkim włosy zaczęły mi szybciej rosnąć, co bardzo mnie cieszy. Jak na mnie są już naprawdę długie i to w tak szybkim czasie :) Skóra głowy również się uspokoiła, mam wrażenie, że nie produkuje tak dużej ilości sebum jak wcześniej. Podczas kuracji nie zauważyłam żadnych niepożądanych skutków, więc w tej kwestii jest ok! Produkty Dermedic może nie spowodowały u mnie super przyrostu włosów, ale z całą pewnością sprawiły, że ich kondycja się poprawiła.


LEKKIE SERUM Z WITAMINĄ C 
SERUM WYGŁADZAJĄCE NA NOC

Te sera były ze mną naprawdę długo, dopiero się skończyły, ale na ich miejsce trafił koncentrat wygładzający, którego recenzji możecie spodziewać się za około dwa miesiące... Wracając do przedstawianych produktów... Są świetne! Bardzo pomogły mi w zminimalizowaniu ilości czerwonych plamek po niedoskonałościach, dzięki nim skóra jest w niezłej kondycji, zauważyłam również zmniejszenie porów - o to walczyłam przez naprawdę długi czas, a z tymi kometkami się udało :) Serum z witaminą C służyło mi również jako baza pod makijaż i w tej kwestii sprawdzało się całkiem dobrze. 


A jacy są Wasi ulubieńcy? Znacie prezentowane prze mnie produkty?

Buziaki! :*
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka