3 maj 2017

Perełki marca i kwietnia



Witajcie!

W zeszłym miesiącu nie było na moim blogu ulubieńców, ale już to nadrabiam i zapraszam Was na przegląd produktów, które sprawdziły się u mnie na przełomie marca oraz kwietnia :)

ŚWIECA MANGO PEACH SALSA YANKEE CANDLE

Mango, brzoskwinia, różowy pieprz i imbir... Z tej wybuchowej mieszanki powstał soczysty zapach, który zachwyca praktycznie każdego i przyczynia się do poprawy humoru. Aromat ten kojarzy mi się z ciepłymi dniami, słońcem ogrzewającym moją skórę... Można się rozmarzyć! Należy wspomnieć także o tym, że produkt świetnie prezentuje się na komodzie lub szafce, więc wizualnie także jest ok! Świeca nie powoduje bólu głowy pomimo tego, że wytwarza dosyć intensywny zapach - to duży plus. Jeśli w swojej okolicy nie macie sklepu, w którym możecie kupić takie wspaniałości, polecam zamawianie przez internet - moja przywędrowała do mnie z cuda.pl


REGENERUJĄCY KREM DO RĄK BEBEAUTY

Pomimo, że mamy wiosnę pogoda wcale nie rozpieszcza i ciągle jest zimno, a ostatnio padał nawet śnieg! Moje dłonie źle reagują na takie warunki pogodowe, od razu robią się bardzo suche, jednak najgorsze jest pieczenie i zaczerwienienie... Będąc na codziennych zakupach do wózka trafił krem BeBeauty, który został kupiony z braku czasu, bez wiary w jakikolwiek ratunek... Niespodziewanie okazał się niezwykle pomocny -  świetnie nawilżył i zregenerował skórę. Moje dłonie zaczęły wyglądać zdecydowanie lepiej, zaczęłam czuć się bardziej komfortowo. Dodatkowo produkt szybko się wchłania nie pozostawiając po sobie żadnej warstwy... Nic więcej mi nie trzeba!


OCZYSZCZAJĄCE PLASTRY NA NOS SELFIE PROJECT

Jakoś nigdy produkty tego typu nie sprawdzały się u mnie... Zmieniło się to za sprawą stosunkowo nowych plasterków Selfie Project. Już trzecie opakowanie trafia do mojej łazienki i myślę, że nie będzie to ostatnie. Plastry świetnie wyciągają wszystkie zanieczyszczenia z noska, efekty są widoczne gołym okiem.

PS. Producent zaleca, by plastry trzymać na nosie 15 minut, jednak według mnie należy robić to przez trochę dłuższy czas. Wówczas produkt wyschnie należycie, bardziej przylgnie do skóry, co zaowocuje lepszym oczyszczeniem porów.


BAZA I SZYBKOSCHNĄCY TOP COAT REVLON

W ostatnim czasie te dwa produkty pomagały moim pazurkom zachować przyzwoity wygląd... Jestem z nich bardzo zadowolona - baza przedłuża trwałość lakieru, a top coat zapewnia mu cudowny połysk :) Niby to nie tak wiele, a jednak cieszy! Polecam przyjrzeć się bliżej temu zestawowi :)


BEZPRZEWODOWE SŁUCHAWKI VASA BLA SUDIO SWEDEN 

Bezprzewodowe słuchawki to bezsprzecznie największy ulubieniec ostatnich miesięcy! Cudny pudrowo - różowy kolor i bardzo dobra jakość dźwięku... Czego chcieć więcej? Więcej o nich napiszę wkrótce, w planach mam post z moimi niezbędnymi gadżetami.

PS. Mam dla Was rabat 15% na wszystkie produkty zakupione na www.sudiosweden.com/pl - NIENALTOWSKA15


TOREBKA OBAG

Do torebek Obag wzdycham już od dłuższego czasu... Swoją kupiłam jakoś na początku kwietnia, był to dosyć spontaniczny zakup, którego z całą pewnością nie żałuję -  od razu się w niej zakochałam! Wybrałam body w odcieniu "sand", do tego czarne uchwyty z ekoskóry i czarny organizer... Bomba! Już planuję zakup kolejnego body, tym razem czarnego, kuszą mnie też zegarki tej firmy :)


A jakie są Wasze ulubione produkty ostatnich miesięcy?

Buziaki :*

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka