5 lut 2017

Nowość | Lovely Milky Chocolate



Hej Kochane!

Dzisiaj zacznę od stwierdzenia, że uwielbiam bronzery i tym samym zdradzę, o czym będzie ten wpis... Tak, o bronzerach! A dokładnie o jednym - o nowości Lovely. Milky Chocolate to bronzer do twarzy oraz ciała, na sklepowych półkach na dobre zagości już w marcu... Czy warto zwrócić na niego uwagę? Zostań ze mną, a wszystkiego się dowiesz :)


Zauważyłam, że w ostatnim czasie Lovely wypuszcza produkty w całkiem niezłych, przyciągających wzrok opakowankach... Ich bronzer również otrzymał ładnie wykonane, tekturowe pudełeczko. Czekoladka może się podobać! U mnie, po pierwszym zachwycie, do głosu doszedł zdrowy rozsądek i stwierdziłam, że opakowanie jest faktycznie niczego sobie, ale chyba zapomnieli dodać do niego lustereczka... Wydaje się, że lusterko nigdy nie jest potrzebne, jednak dopiero, gdy go zabraknie uświadamiamy sobie ile razy chce się w nie zerknąć...


Produkt posiada aksamitną, przyjemną konsystencję - jego aplikacja przebiega szybko i bezproblemowo. Należy tylko pamiętać, by strzepać nadmiar kosmetyku z pędzla... W innym wypadku możemy zrobić sobie plamy... Milky Chocolate posiada ciepły odcień, raczej nie nadaje się do konturowania. Świetnie natomiast sprawdza się do ocieplania twarzy i właśnie do tej roli go używam. Jego trwałość jest zadowalająca - u mnie wytrzymuje spokojne cztery godziny, po tym czasie lekko blednie. 



Bronzer Milky Chocolate oceniam pozytywnie. Z całą pewnością nie jest to bubel w ładnym opakowaniu, lecz przyzwoity produkt, który swym działaniem może zadowolić wiele jego użytkowniczek.



Na koniec info dla zainteresowanych osób - Lovely w swojej ofercie posiadać będzie także ciemniejszy odcień tego bronzera oraz puder ryżowy, który wygląda jak biała czekolada :)


Buziaki :*
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka