11 lis 2016

Rozświetlacz Revlon PhotoReady Insta-Fix



Hej :)

Uwielbiam rozświetlacze! Nie wyobrażam sobie makijażu bez użycia tego typu kosmetyku... Od jakiegoś czasu testuję nowość Revlon - rozświetlacz w sztyfcie. Nigdy wcześniej nie używałam produktu do rozświetlania w takiej formie, więc podeszłam do niego z wielkim zaciekawieniem... Co z tego wyszło? O tym dowiecie się za chwilę :)
Revlon PhotoReady Insta-Fix jest produktem, którego używa się niezwykle łatwo... Stwierdzam, że taki sztyft to bardzo wygodne oraz pomocne rozwiązanie... Wystarczy nałożyć odrobinę rozświetlacza na kości policzkowe, by następnie rozetrzeć go pędzelkiem albo palcem... Na skórze tworzy się efekt wilgotnej tafli i wygląda to naprawdę bardzo naturalnie!

Mój rozświetlacz jest w odcieniu 210 Gold Light - to piękne złoto bez drobinek brokatu. Moim zdaniem kolor ten będzie idealnie pasował tylko do średniej karnacji... Jednak nie martwcie się, istnieje wersja (Pink Light) przeznaczona do jaśniejszych odcieni skóry.



Rozświetlacz Revlon stosuję zazwyczaj na podkład, nie zauważyłam rolowania się, a jego trwałość określam jako bardzo dobrą. Na samej skórze również utrzymuje się dosyć długo :) Nie mogę doczekać się, aż użyję go latem, ponieważ o tej porze roku najczęściej sięgam po kremowe kosmetyki i to właśnie wtedy sprawdzają się one u mnie najlepiej :)



Jeśli podzielacie moje uwielbienie do rozświetlaczy to polecam przyjrzeć się bliżej nowości Revlon. Ja jestem z tego produktu bardzo zadowolona i tak jak pisałam wyżej - już nie mogę doczekać się aż użyję go latem :)

Pozdrawiam!
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka