23 cze 2016

Self Tan Dry Oil SPF 50 | Self Tanning Anti Age Serum | Vita Liberata

Hej! 

Zapraszam Was na wpis dotyczący produktów Vita Liberata... Ta ekskluzywna marka to mój numer jeden w kwestii samoopalania, uwielbiam ich kosmetyki! Jakiś czas temu na rynek weszły dwa nowe produkty, a mianowicie Suchy Olejek Marula oraz Serum Anti Age... Nie byłabym sobą gdybym ich nie wypróbowała i dziś chcę zdać relację jak się u mnie sprawdziły :) Oczywiście będę w pełni obiektywna - lubię tą firmę, ale rzetelność to podstawa :) Zapraszam!


SUCHY OLEJEK MARULA

Suchy Olejek Marula jest produktem samoopalającym z filtrem SPF 50. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z samoopalaczem, który posiadałby filtr ochronny i to jeszcze tak wysoki :) Jest to świetne rozwiązanie, ponieważ nakładając go na ciało przed ekspozycją na słońce nie musimy martwić się o skutki fotostarzenia się skóry :)

Opakowanie tego produktu to piękna, szklana buteleczka o pojemności 100 ml. Buteleczka ta, choć śliczna, jest trochę niepraktyczna - twarde szkło to nie plastik i wyciskanie nie wchodzi w grę... Na szczęście olejek posiada lekką, płynną konsystencję, więc z opakowania wydobywa się bezproblemowo :) Ciekawe, czy tak samo będzie, gdy zbliżę się do dna... Wspomnę jeszcze, że na pierwszy rzut oka można przerazić się nierównomiernym kolorem tego samoopalacza... Jednak po dokładnym wstrząśnięciu buteleczką kolor staje się jednolity :)


Olejek bardzo łatwo nakłada się na ciało, szybko się wchłania, nie tworzy plam, smug, czy też zacieków... Duży plusik należy się za bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny zapach. Nie ma nic gorszego jak charakterystyczny smrodek samoopalaczy... Tutaj taki praktycznie nie występuje i niezwykle mnie to cieszy (mojego faceta także).


Efekt uzyskany dzięki Suchemu Olejkowi Marula jest po prostu świetny! Po jego użyciu skóra jest pięknie i naturalnie brązowa, bez pomarańczowych tonów :) Jest to zdrowo, świetnie wyglądająca opalenizna :) Kolor utrzymuje się na ciele przez bardzo długi czas - to ważna zaleta i warto mieć ją na uwadze poszukując tego typu produktu.


Zdjęcie, na którym ''mam na sobie'' Suchy Olejek Marula :)


SERUM ANTI AGE

To dopiero jest hit! Produkt zachwyca w 100 %! Można używać go na dwa sposoby: dodać kilka kropli do kremu, którego używamy na co dzień lub nakładać go na czystą, suchą skórę... Ja wolę tą drugą opcję... Wówczas szybko uzyskuję świetny, naturalny, subtelny efekt w postaci skóry muśniętej słońcem :) Ponadto twarz zyskuje piękne rozświetlenie, a także odpowiednie nawilżenie. Produkt nie tylko opala, lecz również dba o skórę - i jak tu nie polubić takiego kosmetyku...


Serum posiada bardzo ładne, eleganckie opakowanie z aplikatorem w formie pipetki - takie rozwiązania uwielbiam! Nie dość, że możemy bezproblemowo wydobyć produkt, to jeszcze jego nakładanie jest znacznie ułatwione. Zapach kosmetyku jest bardzo ładny, jakby cytrusowy.


Przedstawione powyżej produkty Vita Liberata skradły moje serce - dają piękną opaleniznę bez cienia sztuczności - i o to właśnie chodzi! Wspomnę również, że są one bardzo wydajne :) Szczerze Wam je polecam, warto ich używać nawet latem, by podkreślić opaleniznę uzyskaną dzięki słońcu!

Olejek (100 ml) kosztuje 165 zł, a serum (15 ml)  119 zł... Ich ceny mogą lekko przerażać, ale w zamian otrzymujemy porządne kosmetyki, które spełniają swoją rolę wyśmienicie. Do kupienia wyłącznie w perfumeriach Sephora :)


Co sądzicie o tego typu produktach? :)

Pozdrawiam!
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka