16 maj 2016

Sposoby na włosy pełne objętości

Hej!

Osoby posiadające włosy pozbawione objętości doskonale zdają sobie sprawę ile trzeba się przy nich narobić, namachać, by jakoś wyglądały... Moje włosy bez odpowiedniej stylizacji prezentują się po prostu źle, teraz gdy są krótkie jest z nimi jeszcze gorzej... Dłuższe można chociaż zakręcić, a takie "za ucho" sprawiają ogromne problemy... No cóż... Próbuję na różne sposoby nadać mym włosom objętości i dziś chciałabym się nimi z Wami podzielić :)

MOJE SPOSOBY NA WIĘKSZĄ OBJĘTOŚĆ WŁOSÓW

Suszenie włosów z głową w dół - sposób ten stosuję już od bardzo bardzo dawna i zawsze się sprawdza :) Wystarczy na wilgotne włosy nałożyć odrobinę produktu unoszącego je u nasady (np. pianka), wysuszyć i gotowe... Taka czynność trochę trwa, ale efekt jest ok i warto się pomęczyć :)

Suszenie włosów z pomocą okrągłej szczotki - zawsze wychodząc od fryzjera podziwiałam objętość moich włosów... Stylizując włosy w domu również można cieszyć się tak bujną fryzurą... Wystarczy nawinąć je na szczotkę tuż przy ich nasadzie i suszyć suszarką od dołu :) Efekt jest świetny!

Pianki, pudry, lakiery i spraye unoszące - to łatwy sposób na uzyskanie dodatkowej objętości, ale otrzymujemy ją kosztem zdrowia włosów. Jeśli komuś to nie przeszkadza (tak jak mi) wystarczy niewielką ilość nałożyć na włosy tuż przed ich suszeniem... Te produkty potrafią czynić cuda jednakże trzeba z nimi uważać (nie tylko ze względu na zniszczenia) - gdy nałoży się ich za dużo efekt może być przeciwny od zamierzonego...


W ostatnim czasie odkryłam fajny produkt, który pomaga mi nadać mym włosom objętości i odbić je u nasady :) Mowa tu o rokitnikowym musie do włosów Natura Siberica...

Zacznę od tego, że produkt ten ma naturalny, dobry skład, który podczas stylizacji włosów również o nie dba... Są to mniej więcej korzeń łopianu, olej rokitnika ałtajskiego, proteiny jedwabiu, witaminy B1 i B2... Dodatkowo mus ma za zadanie pobudzić porost włosów - tego akurat nie zauważyłam, ale dam mu więcej czasu :) Produkt jest bezpieczny w użytkowaniu - nie podrażnił on mojej skóry głowy, która ostatnimi czasy buntuje się niesamowicie (pisałam o tym w tym poście - klik), uważam to za wielki plus :)


Z działania tego musu jestem zadowolona... Nakładam go na lekko wilgotne włosy i suszę je z głową do dołu, a gdy są już prawie suche nawijam je na okrągłą szczotkę i suszę dalej :) Taka stylizacja nadaje im bardzo dużą objętość, jest ich optycznie więcej oraz wydają się grubsze :) Podoba mi się również zapach tego produktu, który jest delikatnie słodki :) Efekt na włosach utrzymuje się praktycznie cały dzień, później włosy zaczynają opadać, ale ten czas w zupełności wystarcza :)


Myślę, że warto wypróbować ten produkt :) Przede wszystkim świetnie uzupełnia czynności, które opisałam w poście - efekt z nim uzyskany jest w pełni zadowalający :) Rozważam zrobienie sobie pasemek, które optycznie nadałyby mym włosom objętości, ale to całkiem spora ingerencja, a obiecałam sobie, że nie będę nigdy więcej tego robić... Obietnic trzeba dotrzymywać, prawda?


A jakie są Wasze sposoby na zwiększenie objętości włosów? Śmiało, podzielcie się wiedzą :) Z chęcią wypróbuję czegoś nowego :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka