7 maj 2016

Buble | Kwiecień 2016

Hej! :)

Ostatnio pisałam o produktach, które zdecydowanie sprawdziły się u mnie w kwietniu... Dziś chciałabym przedstawić Wam kilka bubli z tego właśnie miesiąca. Kosmetyki te miały być hitem, lecz bardzo mnie rozczarowały i z pewnością ich nie polecam...

RELAKSUJĄCA MASKA UPIĘKSZAJĄCA DO WSZYSTKICH TYPÓW SKÓRY ABSOLUTE CARE

Maska relaksująca i upiększająca, która nie relaksuje i nie upiększa... Tak naprawdę nic nie robi - produkt stosowałam regularnie, lecz żadnego efektu nie zaobserwowałam. Trzeba przyznać, że konsystencja tej maski jest całkiem fajna - kremowa, bardzo łatwo nakłada się ją na twarz... I to tyle plusów... Opakowanie to jakaś porażka - dozownik ciężko pracuje, trzeba się z nim siłować, by wydobyć choćby odrobinę produktu... Zapach, który notabene powinien wspierać działania relaksujące, jest babciny, chemiczny i przyprawia jedynie o ból głowy... Za tak wysoką cenę (47 złotych) można kupić o wiele lepszy, skuteczniejszy kosmetyk...


ODŻYWKA REGENERACYJNA W 10 WYMIARACH SYOSS

Kolejny produkt, którego pozytywnego działania nie zauważyłam... Dziesięć wymiarów regeneracji to fikcja mająca na celu zachęcenie do nabycia tej odżywki... Jedyne efekty jakie ona daje to tłuszczenie włosów i powodowanie ich nieestetycznego wyglądu. Co ciekawe, większość produktów Syoss, które posiadałam do tej pory, okazywały się niewypałami... Również ten nie jest dobry, więc chyba zacznę omijać tą markę...


TUSZ EXTENSION VOLUME WATERPROFF EVELINE

Jest to chyba najgorszy tusz jakiego używałam... Bardzo skleja rzęsy, kruszy się i osypuje, dodatkowo ciężko się go nakłada. Zmycie produktu (nawet płynem przeznaczonym do demakijażu wodoodpornych kosmetyków) nie jest przyjemne... Trzeba się nieźle namęczyć, niszczyć przy tym rzęsy, a i tak rano można obudzić się z efektem pandy... Minusem jest również tandetne opakowanie, które kojarzy mi się z produktami dodawanymi do jakiegoś taniego pisemka... Mówię mu zdecydowane NIE!



LAKIERY DO PAZNOKCI ZILA

Lakiery mają całkiem ładne kolory oraz fajne opakowanie i... nic poza tym... Niestety to kolejny produkt, którego forma przerosła treść... Efektowny wygląd to za mało, ponieważ bardziej liczy się efektywne działanie. Lakiery niesamowicie wolno schną, dodatkowo trzeba wiele warstw, by dostatecznie pokryć płytkę paznokcia... Ich pędzelki są bardzo małe, strasznie nieprecyzyjne. Jednak najgorsze jest to, że lakiery okropnie odpryskują już po dwóch godzinach! Więc po co się męczyć z ich nakładaniem i długim suszeniem jak po chwili znikają...





Tak jak pisałam na początku - nie polecam tych produktów. Bardzo mnie zawiodły... Mam nadzieję, że Wam trafiło się w tym miesiącu mniej bubli niż mi :)

Pozdrawiam!
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka